Założyłem photobloga
Zapraszam wszystkich zainteresowanych na mojego nowo powstałego photobloga.
Powolne odrodzenie
Wakacje już praktycznie minęły, pozostaje jeszcze to tylko uczcić w weekend. Wracamy do szarej(ale za to w różnych odcieniach) rzeczywistości. I tak sobie myślę, już chyba czas na jakieś bardziej regularne pisanie w tym blogu. Może w końcu znajdziecie tutaj coś pożytecznego(niewiele, ale zawsze cos). A tak prywatnie – dalej siedzę(czyt. dokształcam się) w xhtml’u i css, do tego jquery, czyli kodowanie na całego. Kupiłem monitorek - ACER AL1923 ’19 - nieporównywalna różnica z CRT’17.
Już niedługo, trochę w zmienionej formie – Cam3L’s blog. Poprzednie posty mogą mieć problemy z zalącznikami, ale od teraz już będzie wszystko ok. Pozdrawiam?
P.S Zapraszam na nową odsłonę mojej strony: cam3l.com
podbijamy xhtml/css, jednym słowem KODOWANIE
Już chyba czas najwyższy na jakiś wpis. Jednak zostaje na tym blogu, miał być nowy, ale nie ma to jak stare śmieci… kiedyś jeszcze tylko tutaj zrobi porządek i bedzie dobrze.
Pierwsza sprawa: stworzyłem sobie od podstaw (pierwszy raz) w
notatniku(dokładniej w kED) stronę/portfolio w każdym razie taka osobistą
stronę – http://cam3l.com – zapraszam serdecznie.
Po drugie: zdaje się, że w końcu znalazłem ”ciepłą posadkę” na stałe. od sierpnia zaczynam,
ale narazie nie będę nic pisał, żeby nie zapeszyć.
Po trzecie i ostatnie z takich bardziej osobistych spraw: w piątek wyjazd, bedę offline na
jakiś czas. (liberec i okolice).
Ale przejdźmy do meritum, czyli do kodowania projektów stron internetowych. Jako, że od jakiegoś czasu zajmuję się “powiedzmy” projektowaniem stron (sama grafika, w photoshopie) przyszedł najwyższy czas na nauczenie się jak zakodować taką stronę. Jako, że podstawy jako takie miałem (FrontPage, Dreamweaver itpz z dawnych lat) wystarczyło tylko dokładniej zagłębić się w kod. Powiem szczerze, że na pewno motywacją jest czekająca na mnie od sierpnia posadka w firmie zajmującej się ogolnie usługami internetowymi. Bardzo cieszę się, że właśnieteraz przyszło mi uczyć się kodowania stron. Modny ostatnio pseudo xhtml, a raczej html/css, divy, “styl web2.0″ i inne takie marketingowe pierdy powoduja, że ludziom zależy tylko na tym, by ich strony spełniały te czynniki, tak więc uczenie się teraz kodowania stron wyszło mi na bardzo dobre, bo uczę się tylko nowego, poprawnego kodowania, bez starych nawyków itp. Tak więc wszystkich “grafików” a także osoby, które maj zamiar/ochotę/chęci kodować strony zachęcam teraz do uczenia się. Parę linków na początek:
http://kurs.browsehappy.pl/ – xhtml/css
http://webmaster.helion.pl/kurshtml/style/style.htm – css
Polecam przejść sobie to na spokojnie, dokładnie, a na pewno jakieś podstawy będzie się mialo.
Ja czekam teraz na książkę: ”Projektowanie serwisów WWW. Standardy sieciowe” Jeffrey’a Zeldman’a
Dobra koniec tego pisania… wiem, że bzdury piszę, skoro dopiero stawiam pierwsze kroczki w kodowaniu to przecież co ja moge wiedzieć , ale to takie małe rady dla osób mających zamiar wziąść się za kodowanie. Ok, szczerze ten post to tak na wyrost, żeby tylko był:P tak naprawdę chcę zostawić jakiś ślad, żeby kiedyś sobie przypomnieć jakie to były moje początki z kodowaniem. Nie bierzcie tego bloga na serio! xD Pozdrawiam serdecznie i jak chcecie to komentujcie, jak nie to nie (nie będę czekał z niecierpliwością na kOoOmCiE).
debiut
Zdaje się, że po raz pierwszy moje zdjęcia zostaną pokazane publicznie, nie tylko w galeriach internetowych. A dokładniej na dniach otwartych mojej obecnej szkoły, czyli 3LO w ZG. Jak na początek nie jest źle, a nawet powiedziałbym, że jest bardzo dobrze. Moje zdjęcia nie są jeszcze na takim poziome, by je pokazywać wyżej niż w szkole, no ale z czasem mam nadzieje, że będą rosły w siłe i jeszcze jakaś wystawa się trafi.
